Ewolucja cyfrowej komunikacji sprawiła, że platformy do szyfrowanych wiadomości znalazły się w centrum zainteresowania użytkowników. Wśród nich Signal i Telegram wyłoniły się jako czołowi gracze, oferując odmienne podejścia do prywatności, funkcjonalności i skalowalności. Signal, rozwijany przez fundację non-profit Signal Foundation, stawia na szyfrowanie end-to-end i minimalizację zbierania danych, co czyni go ulubieńcem zwolenników prywatności. Telegram, założony przez Pawła Durowa, podkreśla wszechstronność dzięki funkcjom takim jak ogromne grupy i synchronizacja w chmurze, choć domyślnie oferuje mniej gwarancji bezpieczeństwa. Niniejszy raport analizuje te platformy w siedmiu kluczowych aspektach, dostarczając zniuansowanej analizy dla użytkowników chcących dopasować swoje potrzeby komunikacyjne do możliwości technicznych i wymagań dotyczących prywatności.

Protokoły szyfrowania i bezpieczeństwa

Signal – domyślne szyfrowanie end-to-end

Signal wykorzystuje Signal Protocol – otwartą technologię szyfrowania uznawaną za złoty standard bezpiecznej komunikacji. Protokół ten integruje algorytm Double Ratchet, preklucze oraz potrójny handshake krzywymi eliptycznymi Diffiego-Hellmana (3-DH), zapewniając forward secrecy i odporność po kompromitacji. Każda komunikacja – tekst, głos, wideo i przesyłanie plików – jest szyfrowana end-to-end domyślnie, co oznacza, że tylko nadawca i odbiorca posiadają klucze deszyfrujące. Co istotne, serwery Signal nie przechowują treści wiadomości ani nie gromadzą metadanych poza datą ostatniego połączenia użytkownika, co jest polityką wymuszoną przez strukturę non-profit.

Telegram – mieszany model szyfrowania

Telegram stosuje autorski protokół MTProto, łączący szyfrowanie AES-256 z zabezpieczeniem klient-serwer dla zwykłych czatów. Chroni to dane w tranzycie, ale wiadomości są przechowywane na serwerach Telegrama w formie zaszyfrowanej i dostępne dzięki funkcji synchronizacji w chmurze. Szyfrowanie end-to-end dostępne jest wyłącznie w czatach sekretnych, które należy aktywować ręcznie i które nie działają na wielu urządzeniach równocześnie. W tych czatach klucze szyfrujące przechowywane są lokalnie na urządzeniach, uniemożliwiając Telegramowi dostęp do treści. Brak domyślnego E2EE dla czatów grupowych i kanałów sprawia jednak, że codzienna komunikacja narażona jest na wycieki z serwera lub żądania prawne.

Porównanie bezpieczeństwa

Architektura Signal eliminuje zaufanie do serwerów trzecich, podczas gdy zależność Telegrama od chmury wprowadza potencjalne wektory ataku. Przykładowo, funkcja sealed sender w Signal ukrywa metadane nadawcy – warstwa nieobecna w Telegramie. Niezależne audyty wielokrotnie potwierdziły skuteczność protokołu Signal, podczas gdy zamknięty kod serwera MTProto budzi sceptycyzm ekspertów kryptografii.

Funkcjonalność i łatwość obsługi

Signal – prostota i bezpieczeństwo

Signal stawia na bezproblemową prywatność. Kluczowe funkcje obejmują:

  • Znikające wiadomości z konfigurowalnym czasem wygaśnięcia.
  • Bezpieczne udostępnianie plików (do 100 MB dla wideo i 25 MB dla GIF-ów).
  • Szyfrowane czaty grupowe do 1000 uczestników.
  • Połączenia przez serwer pośredniczący (relay), maskujące adres IP podczas rozmów głosowych/wideo.

Minimalistyczny interfejs przemawia do osób stawiających bezpieczeństwo ponad personalizację, choć firmy mogą uznać brak zaawansowanych narzędzi za ograniczenie.

Telegram – wszechstronność na dużą skalę

Telegram wyróżnia się bogactwem funkcji:

  • Grupy i kanały obsługujące do 200 000 członków i nieograniczoną liczbę subskrybentów.
  • Chmura umożliwiająca dostęp do wiadomości i plików na wielu urządzeniach bez lokalnych kopii.
  • Boty i API do automatyzacji zadań (np. wsparcie klienta, płatności).
  • Udostępnianie plików do 2 GB dla zwykłych użytkowników i do 4 GB dla subskrybentów Premium.

Narzędzia te czynią Telegram idealnym do budowania społeczności i działań biznesowych, choć zależność od szyfrowania po stronie serwera oznacza kompromisy w prywatności.

Kompromisy funkcjonalne

Podczas gdy kanały nadawcze i nieograniczone rozmiary plików w Telegramie odpowiadają twórcom treści, rygorystyczne szyfrowanie Signal ogranicza funkcjonalność na rzecz bezpieczeństwa. Przykładowo, udostępnianie lokalizacji na żywo i motywy Telegrama poprawiają wygodę, ale zwiększają zakres zbieranych metadanych.

Zbieranie metadanych i konsekwencje dla prywatności

Signal – podejście minimalistyczne

Signal praktycznie nie gromadzi identyfikowalnych metadanych. Serwis przechowuje jedynie datę ostatniego połączenia użytkownika, bez zapisów znaczników czasowych wiadomości, relacji nadawca-odbiorca czy danych urządzenia. Funkcja sealed sender dodatkowo anonimizuje nadawcę, czego nie oferuje Telegram.

Telegram – rozbudowane przechowywanie metadanych

Telegram rejestruje szeroki zakres metadanych, w tym:

  • Dane użytkownika – numery telefonów, zdjęcia profilowe, nazwy użytkowników.
  • Dane urządzenia – systemy operacyjne, wersje aplikacji, adresy IP podczas aktywnych sesji.
  • Wzorce użytkowania – częstotliwość interakcji i korzystania z funkcji.

Choć Telegram deklaruje rozdzielenie kluczy szyfrujących od przechowywanych danych, architektura serwerowa z natury naraża metadane na wycieki prawne lub ataki.

Baza użytkowników i trendy adopcyjne

Signal – niszowy wzrost

Signal raportował 70 milionów aktywnych użytkowników w 2024 roku, głównie wśród osób i organizacji dbających o prywatność. Wzrosty notowano po głośnych rekomendacjach i kontrowersjach wokół konkurencji (np. WhatsApp). Model non-profit buduje zaufanie, ale ogranicza zasięg marketingowy, przez co wzrost jest wolniejszy niż w Telegramie.

Telegram – masowa popularność

Telegram przekroczył 1 miliard aktywnych użytkowników miesięcznie w 2025 roku, dzięki bogatym funkcjom i odporności na cenzurę w reżimach autorytarnych. Skalowalność i wsparcie dla masowej komunikacji czynią go narzędziem aktywizmu i koordynacji na dużą skalę.

Funkcjonalność wieloplatformowa

Signal – synchronizacja urządzeń

Signal pozwala połączyć jedno urządzenie mobilne z wieloma komputerami lub tabletami poprzez kody QR. Aktualizacja beta z 2025 roku wprowadziła szyfrowaną synchronizację wiadomości, umożliwiając przeniesienie historii czatów na nowe urządzenie z zachowaniem E2EE.

Telegram – elastyczność na wielu urządzeniach

Telegram umożliwia jednoczesne logowanie na nieograniczonej liczbie urządzeń przy użyciu tego samego numeru telefonu. Dzięki chmurze wiadomości i pliki są natychmiast dostępne na wszystkich połączonych urządzeniach, choć wygoda ta opiera się na szyfrowaniu po stronie serwera.

Otwartość kodu źródłowego

Signal – pełna przejrzystość

Kod źródłowy klienta i serwera Signal jest w pełni otwarty, co pozwala na niezależne audyty szyfrowania i polityk prywatności. Ta transparentność ugruntowała pozycję Signal wśród badaczy bezpieczeństwa.

Telegram – częściowa otwartość

Kod klienta Telegrama jest otwarty, lecz implementacja serwera pozostaje zamknięta. Programiści nie mogą niezależnie zweryfikować bezpieczeństwa serwera MTProto, co budzi obawy o potencjalne luki.

Modele finansowania i monetyzacji

Signal – finansowanie non-profit

Signal utrzymuje się z darowizn i grantów, bez reklam i płatnych wersji. To spójne z misją unikania komercyjnych motywacji do wykorzystywania danych.

Telegram – model freemium

Telegram oferuje abonament Premium (4,99 USD/miesiąc) z dodatkowymi funkcjami, jak 4 GB na plik i zaawansowane zarządzanie czatami. Przychody pochodzą także z reklam w publicznych kanałach, co krytykuje się za motywowanie do gromadzenia metadanych.

Wnioski

Signal i Telegram odpowiadają na różne priorytety: pierwszy zapewnia bezkompromisowe bezpieczeństwo, drugi stawia na wszechstronność. Dla osób wymagających szyfrowania na poziomie wojskowym i minimalnego śladu metadanych – dziennikarzy, aktywistów, firm – Signal pozostaje bezkonkurencyjny. Z kolei narzędzia do wielkich grup i wygoda chmury Telegrama sprawiają, że jest on idealny do społeczności i biznesu, gdzie absolutna prywatność nie jest kluczowa.

Przyszłe zmiany mogą zniwelować te różnice, np. poprzez rozwój funkcji w Signal lub domyślne E2EE w Telegramie. Do tego czasu wybór zależy od kompromisu między bezpieczeństwem a funkcjonalnością, kształtowanego przez indywidualny profil ryzyka i potrzeby komunikacyjne.

Autor
Adam M.
Pasjonat cyberbezpieczeństwa z 20-letnim stażem w branży IT. Swoją przygodę rozpoczynał od legendarnego mks_vir, a dziś odpowiada za ochronę systemów w renomowanej polskiej instytucji finansowej. Specjalizuje się w analizie zagrożeń i wdrażaniu polityk bezpieczeństwa. Ceni prywatność, dlatego o szczegółach mówi niewiele – woli, aby przemawiały za niego publikacje i wyniki pracy.